Acid Drinkwers zagrali w Krakowie [Relacja]

(C) Paulina Łyszko
W ramach promocji nowego krążka zatytułowanego Peep Show zespół Acid Drinkers zagrał koncert w krakowskim klubie Kwadrat. Jako support zaprezentował się The Procrasters. Zobaczcie zdjęcia z tego wydarzenia.

The Procrasters to warszawski zespół, który swoją twórczość określa jako: „Nasza muzyka to nowatorskie podejście do kanonów klasycznego rocka. Dzieje się tak dzięki wyraźnej selektywności instrumentów w zespole. Klasyczna kombinacja gitary prowadzącej, basowej oraz perkusji jest przez nas wykorzystywana w sposób dający wrażenie dużej przestrzeni, w której każdy instrument odgrywa własną rolę w utworach dążąc do synergii. Jednocześnie, pamiętając o korzeniach rocka w naszej muzyce dostarczamy soczystych, zapadających w pamięć riffów. Pierwszą myślą, która wpadła mi do głowy podczas oglądania koncertu formacji, to właśnie to, że zespół wyraźnie czerpie ze skarbnicy rocka.

Ponad półgodzinny set grupy kipiał rock’n’rollową energią w stonerowym stylu, a zespołowi z całą pewnością nie można odmówić charyzmy. „Esencja naszej muzyki tkwi jednak w pełnych energii koncertach. Na scenie zawsze dajemy z siebie wszystko porywając publikę i dostarczając jej prawdziwie solidnego rockowego doświadczenia!” – mówi The Procrasters. Publiczność czekająca na Acidów była wymagająca i nie łatwo było zachęcić ją do wzajemnej interakcji, jednak zespół się nie poddawał osiągając cel. Z całą pewnością będę śledzić dalsze poczynania grupy.

We wrześniu bieżącego roku ukazało się nowe wydawnictwo zespołu Acid Drinkers zatytułowane Peep Show, czyli Paralysing Expansive Energetic Power Show. W ramach promocji piętnastej studyjnej płyty formacja wyruszyła w promocyjne tournee zatytułowane po prostu Peep Tour.

 Energetyczne show zawierało przekrój utworów z całej kariery Kwasożłopów – nie zabrakło również premierowych kawałków, szczególnie entuzjazm krakowskiej publiczności wzbudził wykonany na żywo singiel promujący album zatytułowany Become A BitchZgromadzona w klubie Kwadrat widownia usłyszała między innymi: Let ‘Em Bleed, Monkey Mosh, God Is (Isn’t Dead), czy Thy Will Be Done, High Proof Cosmis Milk, Slow And Stoned, Hiperenigmatic Stuff Of Mister Nothing.

Podczas występu Acidów nie zabrakło także małego hołdu dla Lemmy’ego Kilmistera i zespołu Motorhead (swoją drogą, akurat 11 listopada przypadała pierwsza rocznica śmierci Phila “Philty Animala” Taylora, RIP Phil!). Titus tak skomentował włączenie numerów Motorhead do setlisty „bo tak kur*a trzeba”. Formacja wykonała potężnie brzmiące Stone Dead Forever i Sacrifice.

Podobało się Wam na koncercie Acid Drinkers? Zespołowi z całą pewnością!




The Procrasters (fot. Paulina Łyszko):















Acid Drinkers (fot. Paulina Łyszko):



















Komentarze