Caitlin Doughty „Kiedy umrę, zjesz mnie, kocie?” [RECENZJA KSIĄŻKI]


15 lipca br., nakładem Wydawnictwa Otwarte, ukazała się książka Kiedy umrę, zjesz mnie, kocie? autorstwa Caitlyn Doughty. Zapraszamy do przeczytania recenzji publikacji.


Caitlin Doughty jest właścicielką przedsiębiorstwa pogrzebowego, aktywistką, autorką książek, założycielką stowarzyszenia The Order of the Good Death, którego celem jest popularyzacja ekologicznego pochówku oraz zmiany do podejścia do śmierci. Doughty prowadzi także kanał w serwisie YouTube nazwany Ask A Mortician (pol. zapytaj przedsiębiorcę pogrzebowego), który subskrybuje ponad milion osób.

To właśnie za pośrednictwem YouTube’a natrafiłam na kanał Caitlyn, który przykuł moją uwagę niezwykłą osobowością Doughty, specyficznym humorem oraz ciekawymi treściami dotyczącymi śmierci. Kanał przeznaczony jest dla – jak określa to sama autorka – ludzi śmierciopozytywnych (z ang. death posotivity). Nie będę więc ukrywać, że wiadomość o tym, iż na polskim rynku wydawniczym ukaże się książka Kiedy umrę, zjesz mnie, kocie? ogromnie mnie ucieszyła, ale także postawiła wysoko poprzeczkę wobec książki.

Kiedy umrę, zjesz mnie, kocie? to zbiór krótkich rozdziałów odpowiadających na „najdziwniejsze pytania o śmierci”, opatrzonych wyjątkowymi ilustracjami. Kwestią kluczową jest to, z czyich ust pierwotnie padły kłopotliwe kwestie… Otóż, pytania - zawarte w wydawnictwie – jak określa sama autorka: „pochodzą w stu procentach od ekologicznych, etycznie pozyskiwanych dzieci z wolnego wybiegu”. Nie od dziś wiadomo, że najbardziej bezpośrednie i często odważne pytania zadają najmłodsi, Doughty zebrała więc nurtujące dzieci kwestie zadawane między innymi podczas spotkań autorskich w jedną, spójną całość.

 Z książki dowiemy się więc między innymi: co zrobi z nami nasz kot lub pies po naszej śmierci; jak rozkładają się zwłoki; czy bliźnięta syjamskie umierają w tym samym czasie; co dzieje się ze zmarłym, podczas misji kosmicznej; co należy zrobić, kiedy ziemia jest zbyt zamarznięta na pochówek; czy pogrzebanie żywcem w dzisiejszych czasach jest możliwe; co dzieje się, kiedy ktoś umrze w samolocie, czy po śmierci nadal rosną włosy i paznokcie, a także oddać krew.

Ogromnym atutem publikacji jest niezwykły humor autorki, która swój charakterystyczny sposób opowiadania z ekranu komputera, skutecznie przeniosła na papier wydawnictwa oraz bezpośredniość i prosty język. Tutaj nie ma tematów tabu, niewygodnych i „głupich” pytań. A do kogo skierowana jest publikacja? Dla każdego, kto nie boi się poruszania trudnych tematów. Oczywiście książka nadaje się również dla dzieci progresywnych rodziców, które warto oswajać ze śmiercią. Wtedy kwestia śmierci babci nie będzie już tak kłopotliwa… Konkludując, jest to wyjątkowa pozycja dla ludzi nie bojących się trudnych tematów, zaciekawionych tematyką związaną ze śmiercią, czy chcących przełamać własne obiekcje.

Śmierć nadal owiana jest w naszej kulturze niepisanym tabu, wynikającym z różnych przyczyn. Społeczeństwo unika rozmawiania na tematy z nią związane, a z drugiej strony fascynując się nią (np. teorie spiskowe, Klub 27, necromarketing, zainteresowanie seryjnymi mordercami). Śmierć jest wszędzie! Tymczasem kwestie związane z pochówkiem są nieuniknione – nie da się przejść przez życie nie doświadczając śmierci, czy to kogoś z rodziny, ukochanego zwierzątka, czy w końcu… własnej. Książka Caithlyn Doughty pomaga znormalizować podejście do śmierci. A co najważniejsze – robi to profesjonalnie, na luzie i z poczuciem humoru. Polecamy!




Komentarze